Niedawno w moim studio miałam przyjemność gościć niezwykłą dziewczynkę. Nie przypominam sobie ani jednej „kwaśnej” minki Zuzi, wciąż się uśmiechała. Dziś tylko mała zajawka a już wkrótce więcej zdjęć z tej sesji.
To już kolejny dzień sesji ubranek dla Abrakadabra. Dziś w moim studio byli Maja, Natalka, Bartoszek i Jaś.
Wspaniałe dzieciaczki i wspaniałe mamy. Nie mogę nie wspomnieć o obecności dwóch babć i dziadka. Zobaczcie jak to wyglądało, dziś tylko krótka zapowiedź. A efekty naszej pracy już niebawem na stronie www.abrakadabra.sklep.pl
A... i jeszcze jedno, dziękujemy Babci Majki za pyszne domowe ciasto.
Chrzest Szymka odbył się w październiku, ale wracam do niego, bo za oknem mroźno i bardzo miło wspomina się teraz jesień. To była piękna, słoneczna październikowa niedziela.
Dziś nadrabiam zaległości i wyciągam fotki z szuflady.
Poznajcie Mariannę. To było dla mnie niezapomniane spotkanie.
Marianna to "kobieta orkiestra". Ma tyle pasji, że trudno wyliczyć jednym tchem. Od razu znalazłyśmy wspólny język, bo ja też nie potrafię siedzieć w miejscu.
Marianko dziękuję Ci za wspólnie spędzony czas.
Ucałowania dla Ciebie, Gabrysi, męża i dzidziusia w opakowaniu.